
21.02.2012 19:55
21
Taniec myśli.
Jak przejrzyście pokazać coś, co nas wzrusza, cieszy, czy drażni, a jednocześnie zachować powściągliwość w opisie, bez uszczerbku dla poczucia własnej wolności i bez obawy przed jego wyrażeniem? Nie łatwo jest znaleźć delikatną równowagę między zdrową ekspresją, a chorym ekshibicjonizmem. Trudne, to zadanie, a dość często prawdziwa tortura...
Rzadko spotyka się ludzi, którym udaje się tego dokonać, bo niewielu ma taki talent. Niech za przykład posłuży taniec. Sposób, w jaki ktoś tańczy jest często uzewnętrznieniem pewnego rodzaju równowagi, jaką on, czy ona zdołali osiągnąć. Taniec „zdrowego tancerza” nie zawiera mechanicznego, świadomie kontrolowanego zbioru pozycji, ani zbytnio przerysowanej ekspresji. Jego ruchy zawierają w sobie łatwość i naturalność, która przyciąga wzrok – nie do osoby, ale do tańca. Choć ten, przeniknięty jest delikatną nitką indywidualnego charakteru, dzięki, któremu anonimowa energia – niby kierująca jego ruchami - przeistacza się w żywego ducha nadającego mu unikalnej osobowości. Mało kto jednak osiąga taką perfekcję...
Często, czyjeś taneczne kroki ukazują w swym wyrazie wewnętrzną walkę i głos niewidocznego ducha. Tak, taniec potrafi wyrazić naszą ukrytą prawdę. Czasami robimy, to zbyt świadomie, zbyt ostrożnie, zbyt bojaźliwie, i widzimy wtedy taniec chochołów, chropowaty i przepraszający w każdym kroku. Czasami jednak rzucamy się w wir rytmu bez kontroli, rozbrykani i nieskrępowani, do bólu śmieszni, jeśli nie żałosni... Czasami nasz krok ukazuje zbyt mało, czasami zbyt dużo, ale tylko wtedy, kiedy przekraczamy niewidzialną granicę między delikatną ekspresją, a wybuchem niezdrowego narcyzmu, który wprawia widzów w stan zażenowania.
A to wszystko, dlatego że jesteśmy kołyską naszych nastrojów i zachowań, uwarunkowanych od otaczającego nas świata. Jednym razem, ktoś nas chwali, innym razem ktoś na nas klnie i złorzeczy. Samo życie. Raz uśmiech, podziękowanie, komplement, namiastka miłości, uznanie za dobrą robotę, a za drugim - chłód, afront, krytyka, obraza, i smutek. Kiedy do tego dochodzi, stajemy się na tyle bezsilni, że nie jesteśmy w stanie bronić się przed tą nieoczekiwaną infekcją naszej psychiki i emocji. Zbyt wiele pochwał, i stajemy się pewni siebie. Zbyt dużo chłodu i braku akceptacji, i czujemy się puści, bez celu do życia...
Życie jest ciężkie dla każdego – bez wyjątków. Szczególnie, jeśli staramy się żyć w zgodzie z innymi, a jednocześnie zachować szacunek dla samego siebie. Twoja wrażliwość staje się, w tej chwili, polem walki i przyczyną wielu rozterek. W jaki sposób – właściwy – masz czcić i świętować swoje własne życie, w pełnym szacunku dla innych ludzi, bez łamania własnych moralnych i etycznych granic. Tu nie ma prostej odpowiedzi.
Zostawisz zbyt mało miejsca dla samego siebie, wtedy poczujesz się nieśmiałym, małomównym frustratem, który nie potrafi poradzić sobie z narastającą złością i brakiem społecznej akceptacji. W kontraście, wybuchniesz nieokiełznanym entuzjazmem, co może być odebrane, jako obciachowe zachowanie...
Dlatego, powinniśmy zaakceptować nasze wewnętrzne rozterki, bez zżymania się na innych, a tym bardziej na samego siebie. Musimy przebaczyć sobie nawzajem, i sobie, za bycie zbyt spiętym i taniec na raz-dwa-trzy... Wybaczmy blogowe aktorstwo, które stało się naszą ucieczką od rzeczywistości i receptą na zdrowie, bez pośrednictwa specjalistów.
Taniec bez perfekcji....
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki21 |Zgłoś nadużycie
-
Vitus
-
Vitus
-
@Celeste
najlepiej rzucic sie w wir w zaciszu domowym
Takie śpiewanie do lustra - zdrowe to, bo bez ograniczeń.
Czasami jednak trzeba pokazać swoje pląsy innym, bo inaczej
wszyscy zamkniemy się w klatach własnego strachu...
-
@Celeste
Smutne, a chcemy przecież radości...
-
@Vitus
To byly takie male rady do samej siebie, bo ja z tych co maja tendencje przesadzic w ekspresji. Swietnie sie wtedy czuje, a innym lyso...
:))
-
@Celeste
A ja lubię sobie huknąć w barze tubalnym głosem...
-
@Vitus
"Tu nie ma prostej odpowiedzi."
To prawda.
-
@Vitus
"Smutne, a chcemy przecież radości..."
alez to jest piosenka optymistyczna!
-
@Celeste
To mnie wzrusza - i nie tylko piosenka...
-
@ander
To prawda
Dlatego nasze drogi nie są torami kolei trans-syberyjskiej...
-
@Vitus
Niech huczy w barze tubalny głos;
I Vitus dziko pląsa.
-
@bren
I Vitus dziko pląsa
U nas w Amazonii, to normalka.
Trzeba się dzielić doświadczeniem...
-
Vitus
Wyszedł Ci ten tekst. Szkoda,ze Adam śpi nawalony po bolkowskiej balandze...
-
All
Czy na Salonie nikt nie tańczy.
Chyba będę musiał pofatygować się na kolejny zjazd
i rozruszać towarzystwo.
Come on! trochę życia...
-
@Vitus
:)
-
@Beret w akcji
To dobre, ale ja miałem na myśli coś bardziej intymnego...
-
@Vitus
To może to?
-
@Vitus
Albo taniec z perfekcją - dla mistrzów...
-
@Beret w akcji
Anna German - o tak!
-
@Vitus
:)
A w ogóle to świetna notka. A zatem - w tango!
Pozdrawiam serdecznie:)
-
@Beret w akcji
Dzięki, to zawsze dopinguje do dalszej tfu-rczości...
Piszę w lubczasopismach
-
15.05.2012 01:29
-
15.05.2012 01:29
-
15.05.2012 01:28
-
01.05.2012 10:55
Ostatnie notki
-
Rórki, Tóski i polskie strósie
Od dawna podejrzewałem, że Rórka ma sponsorów, ale nie przypuszczałem, że na tak wysokim...
25.05.2012 22:25 12 -
Apostazja na pokaz
Były członek PO z Bilgoraja, tak jak przystalo na symbol jego jestestwa (tu przychodzi na myśl znany...
23.05.2012 21:28 14 -
Bunt na polskim "Bounty"
Nadchodzi sztorm. Wzburzone fale greckiej drachmy biją z impetem w europejską hucpę. Polski...
18.05.2012 23:23 44
Moje ostatnie komentarze
-
Nie man pojecia o co tu biega, ale wchodze, jako oznaczony za kolege Miecia. Mam nadzieje, ze...
26.05.2012 03:57
-
Tak też mozna, ale zacznijmy od kucia rozumnych umysłów...
26.05.2012 01:46
-
Szczujesz? Masz lepszy pomysł? ;0)
26.05.2012 00:22
-
Moja obserwacja nie jest uzależniona od partyjnych koligacji. Dlatego wydaje się być nie do...
26.05.2012 00:18
-
nie zgadzam z metodami Przygnębiające jest to, że skuteczne...
26.05.2012 00:02
Najpopularniejsze notki
-
Szybki, jak Ryś w Szczekocinach.
komentarze: 79
-
U - tusk - iwanie
komentarze: 49
-
Bunt na polskim "Bounty"
komentarze: 44
-
Ciężkie czasy dla Żydów
komentarze: 39
-
Red. Jankowska pokazała klasę!
komentarze: 36
Aktywne dyskusje
-
Rórki, Tóski i polskie strósie
komentarze: 12ostatnio: ROMOCKI
-
Apostazja na pokaz
komentarze: 14ostatnio: VITUS
-
Bunt na polskim "Bounty"
komentarze: 44ostatnio: VITUS
-
Ekonomia bez kondonów
komentarze: 33ostatnio: VITUS
-
U - tusk - iwanie
komentarze: 49ostatnio: VITUS
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- amelia007 200 5987
- amelka222 147 5825
- ander 189 5867
- Andrzej Dąbrówka 103 1870
- Arkadiusz Jadczyk 748 15785
- Aspiryna 332 15675
- Beret w akcji 169 7214
- Bernard 263 2348
- bren 104 3808
- capa 233 8731
- Cezary Krysztopa 1473 40098
- chinaski 766 12199
- coryllus 1174 11486
- CyprianPolak 234 1999
- CzarnaLimuzyna 95 3666
- Don Paolo 79 334
- El Ohido Siluro 42 1378
- eska 680 18037
- Ewa Szumilewicz 66 2118
- Freeman 67 6715
- Gasipies 605 9934
- giz 3miasto 387 22025
- Hiu Grant Ziem Odzyskanych 219 910
- intuicja 201 10179
- ironiczny anglosas 524 4720
- iustus 146 2344
- Jan Herman 870 636
- Janosik 241 2324
- Jeremiasz Paliwoda 74 1555
- Jerzy Bielewicz 283 832
- kokos26 1618 4215
- Kot z Cheshire 190 1893
- Koteusz 1494 31287
- Krzesimir 97 2711
- krzysztofjaw 614 2798
- laenia 39 3764
- lem 157 5657
- lestat 1616 8947
- Marcin B. Brixen 865 4266
- Marek Dąbrowski 64 4193
- marektomasz 24 3002
- Mirosław Kraszewski 338 12965
- MMariola 210 3899
- MNB 67 906
- Panna Wodzianna 1583 46830
- Paweł Burdzy 249 1477
- Paweł Łęski 63 4
- Poetry & Paratheatre
- Polaczok 102 3930
- Ponury Wtorek 75 338
- Ras Fufu- Lew Salonowy 1013 956
- Rolex 699 17811
- Sceptyczny Wierzyciel 108 5976
- Sowiniec 1168 74142
- Stanisław Heller 83 2787
- Stary Wiarus 470 3154
- strof 47 1539
- Ufka 922 28591
- W kapeluszu Panama 190 4318
- wiedźma Margo 102 5026
- wywczas 492 18236
- xiazeluka 573 7499
- yassa 74 1539



Najgorsze (no moze nie az tak) jest to, ze zawsze trzeba miec bacznie na uwadze jak zostaniemy odebrani przez innych.
"W kontraście, wybuchniesz nieokiełznanym entuzjazmem, co może być odebrane, jako obciachowe zachowanie..."
Wlasnie z tym jest problem:)
A mowiac tylko o tancu i ekspresji:
jesli taka nachodzi gwaltowna potrzeba, najlepiej rzucic sie w wir w zaciszu domowym, wtedy nie ma ryzyka bycia uznana za wariatke.